Tagliatelle ze szparagami

Szparagi jadłam dotąd sporadycznie, w knajpach, restauracjach. We wszystkich odsłonach smakowały mi równie dobrze (no dobra, zupa krem wygrywała wszystko :D ). Stwierdziłam, że czas na eksperyment właśnie z nimi. I wiesz co? To był wyjątkowo udany eksperyment. Kiedy mówiłam mamie przez telefon o składnikach, których użyłam, stwierdziła, że wyjątkowo przesadziłam z ich ilością i rozmaitością.. Po zjedzeniu, prosiła, żeby na drugi dzień było to samo :D. Mam nadzieje, że zareagujesz, tak, jak moja mama :).


Czas przygotowania: 25 minut
Liczba porcji: 2

Składniki:

  • 2 gniazda makaronu
  • 250g szparagów
  • 2 łyżki kaparów
  • 120g groszku (ja użyłam z puszki)
  • Garść liści rukoli
  • Sól, pieprz
  • Oliwa z oliwek
  • 1 papryczka chili (można zastąpił łyżeczką startej gałki muszkatołowej)
  • Parmezan

Sposób przygotowania:

Papryczka chili, o której wspomniałam jest po to, aby podkreślić smak szparagów. Jeśli nie przepadasz za ostrą kuchnią, można ją zastąpić gałką muszkatołową :). 

Ugotuj makaron, zgodnie z instrukcją producenta. Ja preferuje makaron al dente. 

Odcedź i przepłucz groszek, umyj szparagi, odetnij zdrętwiałe końce. Przepłucz rukolę. Na patelni rozgrzej kilka łyżek oliwy z oliwek. Wrzuć szparagi, mieszaj co jakiś czas. Po około 4/5 minutach dorzuć do tego groszek, kapary. Całość wymieszaj, dodaj przyprawy. Po około minucie wyłącz palnik, dodaj odcedzony makaron. Spraw, aby makaron był cały obtoczony w użytej oliwie z oliwek. Wyłóż na talerz, dodaj rukolę i posyp parmezanem. Smacznego! :)





This entry was posted in . Bookmark the permalink.

3 Responses so far.

  1. Unknown says:

    Całe życie spędziłam w kłamstwie. Byłam przekonana, że mówi się "gałka muszkatałowa". Otworzyłaś mi wszechświat, dziękuję hahah Przepis natomiast uważam za niesamowicie kuszący :D

  2. brunetka says:

    kkarou blue pisząc ten post, napisałam "gałka muszkatułowa" :D

  3. brunetka says:
    Ten komentarz został usunięty przez autora.

Leave a Reply