Zupa krem z kukurydzy
Gotować uwielbiam, ale od zup zawsze stroniłam. Niejednokrotnie
przekonywałam sama siebie, że czas na zrobienie pierwszej zupy. Odwlekałam to w
czasie pielęgnując sztukę tworzenia innych dań. Dlatego to właśnie zupa została wybrana
na pierwsze danie bloga! Dlaczego krem z kukurydzy? Praca! Zobaczyłam zdjęcie
lunchu z restauracji, w której pracuję i zakochałam się w tym pięknym kolorze. Do tego uwielbiam
kukurydzę i wiedziałam, że może to być coś, co na pewno przypadnie mi do gustu. Tak też się stało!.
Przejrzałam mnóstwo przepisów na kremy z kukurydzy, aż w końcu wybrałam mieszankę składników, które najbardziej mi odpowiadały, zapewniam, efekt ciekawy :)
Przejrzałam mnóstwo przepisów na kremy z kukurydzy, aż w końcu wybrałam mieszankę składników, które najbardziej mi odpowiadały, zapewniam, efekt ciekawy :)
Czas przygotowania: 120 minut
Liczba porcji: 5-6
Składniki:
- 2 marchewki
- Korzeń pietruszki
- Pół selera
- Korpus z kurczaka
- Łyżeczka ziół prowansalskich
- Łyżeczka kurkumy
- Sól, pieprz
- Liście laurowe
- Łyżeczka wegety
- Przyprawa chilii
- Puszka kukurydzy
- Kilka papryczek chili
- Woreczek kaszy jaglanej
- Oliwa z oliwek
- Puszka mleka kokosowego
Sposób przygotowania:
WYWAR!
Najważniejszy jest
wywar- tak od zawsze powtarza mi mama. Nie wyobrażam sobie gotowania zupy
na kostce rosołowej. Oczywiście możesz tak zrobić, ale zapewniam, że nie będzie
tak smakować :).
Korpus
umyj, zalej około 2 litrami wody i postaw na małym gazie na mniej więcej pół godziny. Pamiętaj o przykrywce! Jest to
idealny czas na przygotowanie włoszczyzny. Korzenie umyj i obierz. Kiedy wywar
zacznie delikatnie pyrkać, ściągnij z wierzchu kożuch i dołóż warzywa. Zostaw na małym ogniu na około
godzinę. Pod koniec gotowania dodaj przyprawy wymienione przeze mnie wyżej, za wyjątkiem chili. W międzyczasie
ugotuj kaszę jaglaną zgodnie z tym, co przeczytasz na opakowaniu.
Do
garnka wlej niewielką ilość oliwy z oliwek, wrzuć kukurydzę i posól, cały czas mieszając czekaj aż delikatnie
zmięknie. Następnie dodaj gotową już kaszę jaglaną i wszystko zmiksuj.
Kiedy uzyskasz już
gładką papkę dodaj około 3 łyżki mleka kokosowego (ja użyłam skondensowanego w
puszce.) Nie radziłabym dodawać więcej, ponieważ całość wyjdzie wtedy mdła.
I krem gotowy!
Jedyne co zostało to przyozdobić go papryczką chili i przyprawą. Pamiętaj, że
jest ostra, więc dodaj odpowiednią ilość, tak
aby było jadalne i dało się poczuć coś poza papryczką :)
Tak, ta ze zdjęcia była cholernie ostra! :)
Twoja zupa krem to jedyna zupa, którą chętnie zjem!